Błękitna Strefa

Logowanie do Błękitnej Strefy:
  
login

hasło

Wynagrodzenia inżynierów

Inżynier Utrzymania Ruchu
4 350 zł
Szef Utrzymania Ruchu
8 000 zł
Kierownik Oddziału
11 500 zł
10.09.2007
dziennik_lodzki_logo_80_277.gif

Dziewczyny na politechnikę!


Kobiety dobrze radzą sobie w zawodach inżynierskich. Dostrzegają to też firmy, które coraz chętniej przyjmują do pracy panie legitymujące się dyplomem inżyniera. Niestety, tych na rynku pracy nie jest zbyt dużo.
Wiele polskich uczelni technicznych prowadziło w tym roku kampanię zachęcającą dziewczęta do studiowania w swoich progach. Na terenie kampusu Politechniki Białostockiej ustawiono billboard reklamowy z hasłem "Dziewczyny na politechnikę!" - uczelnia zapraszała maturzystki do studiowania na kierunkach technicznych. Również Politechnika Łódzka prowadziła kampanię promocyjną wśród licealistek. Pomysł na akcję przyszedł z Niemiec, gdzie od kilku lat, zazwyczaj w ostatni czwartek kwietnia, organizowany jest tzw. Girl's Day Madchen Zukunftstag (Dzień Przyszłości Dziewczyn). Dziewczynki w wieku 13-16 lat odwiedzają wówczas zakłady przemysłowe, instytuty naukowe, które otwierają przed nimi swoje drzwi. Mają tam możliwość porozmawiania z paniami inżynierami, obejrzenia laboratoriów i warsztatów, przyjrzenia się procesom produkcyjnym. Podobne spotkania odbywają się w Austrii, Holandii, Luksemburgu, Szwajcarii i Belgii. - Nasza akcja "Dziewczyny na politechnikę" przełamuje stereotyp uczelni technicznej jako zarezerwowanej tylko dla mężczyzn, panie o umysłach ścisłych znajdą tu także coś dla siebie - mówi Anna Leszczuk-Fiedziukiewicz, rzecznik prasowy Politechniki Białostockiej.
Analitycy rynku pracy twierdzą, że nadchodzi era kobiet-inżynierów. Jeszcze kilka lat temu kobietom trudniej było otrzymać posadę w zawodach typowo męskich, np. na budowie czy w stoczni. Teraz się to zmienia. - Obecnie podczas rekrutacji nie spotykam się z sytuacjami, gdy pracodawcy odrzucają kandydaturę osoby ze względu na płeć - mówi Radosław Knap, kierownik ds. rozwoju biznesu w Banku Danych o Inżynierach. Rynek pracy dla inżynierów jest trudny i nie można sobie pozwolić na takie decyzje. Liczą się faktyczne kwalifikacje i umiejętności. Wiele kobiet po politechnikach posiada elitarne wykształcenie i cenną wiedzę praktyczną.
- Doświadczenia Motoroli na świecie wskazują, że programistyczne zespoły inżynierskie są znacznie bardziej efektywne, kiedy są różnorodne. Dlatego poszukujemy kobiet inżynierów - mówi Katarzyna Reinfuss HR Manager z Motorola Polska. - Niestety, wśród absolwentek polskich uczelni tylko ok. 5 proc. to inżynierowie oprogramowania, telekomunikacji lub pokrewnych specjalności.
W krakowskiej Motoroli większość pracowników to inżynierowie oprogramowania. Z czego 7 proc. stanowią kobiety. To dużo, biorąc pod uwagę, ile kobiet kończy studia IT w Polsce. - Nasze koleżanki, inżynierki oprogramowania, osiągają świetne wyniki i często zarządzają dużymi projektami i zespołami. Ma to swoje odzwierciedlenie w strukturze menedżerskiej - 20 proc. kobiet to menedżerowie wyższego, a 40 proc. średniego szczebla - dodaje Katarzyna Reinfuss.- Stawiamy na równość szans i możliwości. Pracownicy są różnicowani w zależności od ich kompetencji. Zespoły składające się z kobiet i mężczyzn, są efektywniejsze, lepiej dostosowują się do oczekiwań klienta, panuje w nich bardziej przyjazna atmosfera.
Norwegia jest pierwszym państwem na świecie, które wdrożyło przepisy ustawy
o równym statusie kobiet i mężczyzn. Minister ds. dzieci i równouprawnienia Karita Bekkemellem mówi, że około 60 proc. norweskich firm przestrzega przepisów prawnych, nakazujących, aby co najmniej 40 proc. członków zarządu stanowiły kobiety. Norwegia jest aktywnie zaangażowana w nordycką, europejską i międzynarodową współpracę rozwoju i promowania równości kobiet i mężczyzn oraz w ekonomiczną niezależność kobiet. Przepisy promowania idei równości płci zostały włączone do polityki budżetowej rządu. Zakazują one dyskryminacji ze względu na płeć i stosuje się je do wszystkich obszarów życia społecznego. Od 1 stycznia 2008 roku firmom, które nie będą przestrzegać obwiązujących przepisów, będzie grozić zamknięcie.

Alicja Peplińska