Błękitna Strefa

Logowanie do Błękitnej Strefy:
  
login

hasło

Wynagrodzenia inżynierów

Laborant
2 500 zł
Inżynier Wydziału Produkcyjnego
6 500 zł
Inżynier Wsparcia Technicznego
5 500 zł
26.09.2006
Personel i Zarządzanie

Nomadzi techniki.

Co rok studia techniczne kończy w Polsce około 75 tysięcy inżynierów. Dlaczego więc coraz częściej firmy mają problemy z pozyskaniem do pracy kadry technicznej? Nie można rzetelnie odpowiedzieć na to pytanie bez poznania i zrozumienia specyfiki tej grupy zawodowej: jej mobilności, znajomości języków obcych, preferencji i stosowanych przez nią kryteriów oceny pracodawców.

    
Firmy zagraniczne coraz chętniej otwierają w Polsce swoje zakłady przemysłowe oraz centra inżynieryjne i finansowo-księgowe (TRW, Global e-Business Operations, ACS, Delphi, MAN, Volvo). Silnie rozwijają się branże: motoryzacyjna, informatyczna, przetwórstwa tworzyw sztucznych, elektroniczna, spożywcza, AGD. Powstają nowe miejsca pracy, rośnie więc zapotrzebowanie na kadry techniczne. Poszukiwani są inżynierowie różnych specjalności na stanowiska w działach jakości i produkcji, technolodzy, projektanci, informatycy, kierownicy produkcji i menedżerowie projektów.

Według analizy Banku Danych o Inżynierach, około 60 procent wszystkich ofert pracy dla specjalistów w branży technicznej pochodzi z pięciu województw: mazowieckiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego, śląskiego i łódzkiego. To województwa, na terenie których zagraniczni inwestorzy są najbardziej aktywni.

Inwestycje a oferty pracy


Podaż się przeprowadza


Aktywność zawodowa polskiej kadry technicznej jest jedną z najwyższych, a stopa bezrobocia w tej grupie zawodowej jest nieporównywalnie niższa od średniej krajowej. Błędem jest więc pozyskiwanie kadry technicznej jedynie na rynku lokalnym. Znalezienie odpowiedniego pracownika dla firmy zlokalizowanej w miejscu o dużej koncentracji zakładów przemysłowych - na przykład w specjalnej strefie ekonomicznej - graniczy z cudem. Kadra techniczna jest bowiem jedną z najbardziej rozproszonych grup zawodowych o niezwykle wąsko wyspecjalizowanych kwalifikacjach.

Firm działających dokładnie w tej samej branży jest niewiele. Przekwalifikowanie nie zawsze jest możliwe. Z reguły nie jest też korzystne, gdyż to właśnie solidne doświadczenie zdobyte w specyficznej dziedzinie czyni z inżyniera specjalistę. Z tego powodu dla dużej części kadry technicznej poszukiwanie pracy sprowadza się do rozpatrywania ofert zaledwie kilku lub kilkunastu firm działających w danej branży. Niewielkie jest prawdopodobieństwo, że będą zlokalizowane w pobliżu miejsca zamieszkania zainteresowanego. Często, aby zdobyć pracę musi się przeprowadzić na drugi koniec Polski. I rzeczywiście, jak wynika z badania przeprowadzonego przez Bank Danych o Inżynierach, większość inżynierów (ponad 92 proc.) jest mobilnych, gotowych podjąć pracę wymagającą przeprowadzki.


Przeprowadzka

Do decyzji pracodawcy należy, co zaoferuje inżynierowi: mieszkanie czy płacę, za którą opłaci lokum. Z badania wynika również, że najłatwiej zatrudnić pracownika z innego regionu proponując mu wyższe wynagrodzenie lub stanowisko. Czasem warto więc zaproponować na przykład stanowisko szefa wydziału produkcyjnego doświadczonemu mistrzowi.


Język popłaca


Ponieważ większość ofert pracy dla kadry technicznej pochodzi od inwestorów zagranicznych, znajomość języka obcego jest niezbędnym warunkiem funkcjonowania w tym środowisku zawodowym. Niestety, według Banku Danych o Inżynierach, ponad połowa inżynierów nie posługuje się żadnym językiem obcym. Co trzeci deklaruje znajomość jednego języka obcego.


Znajomość języków obcych wśród inżynieró


Wielu specjalistów o wysokich i rzadkich kwalifikacjach deklaruje chęć rozpoczęcia bardzo intensywnej nauki języka obcego, aby na przykład w ciągu kilku miesięcy nadrobić zaległości. W ten sposób pracodawca może pozyskać wykwalifikowanego, zmotywowanego i rozwijającego się pracownika, który często ma początkowo znacznie niższe oczekiwania finansowe. Z przeprowadzonego przez BDI badania wynika, że znajomość języka obcego może nawet o ponad połowę zwiększyć wysokość wynagrodzenia otrzymywanego przez inżynierów.

Już na początku swojej kariery zawodowej młoda kadra techniczna w wieku 21-25 lat władająca dobrze lub biegle dwoma językami obcymi jest zdecydowanie lepiej opłacana. Różnica w otrzymywanym wynagrodzeniu wynosi średnio 25 proc. i zwiększa się wraz z wiekiem kandydatów. W przedziale wiekowym 36-40 lat sięga blisko 50 proc.


Na krótko z liderem


Polscy inżynierowie preferują pracę w średnich i dużych przedsiębiorstwach. Wymarzone miejsce zatrudnienia dla wielu inżynierów to firma należąca do koncernu zapewniającego:

  • dostęp do najnowocześniejszych technologii
  • możliwość współrealizowania pionierskich projektów
  • wyższe wynagrodzenie i atrakcyjniejsze bonusy
  • większe możliwości rozwoju
  • szybszy awans, także poza granicami kraju

Jaka firma


Tylko 17,3 proc. polskiej kadry inżynierskiej odrzuca oferty pracy na czas określony bez możliwości przedłużenia umowy. Wszyscy pozostali w mniejszym bądż większym stopniu gotowi są rozważyć podjęcie tego typu współpracy.


Praca na czas określony


Firmy coraz częściej decydują się na zatrudnienie specjalistów do ściśle określonego zadania. Po jego wykonaniu koszty utrzymania pracownika przewyższają zysk generowany przez niego firmie. Dalsze jego zatrudnienie staje się więc zbyt dużym obciążeniem, zwłaszcza w sytuacji wysokich kosztów pracy. Kandydatom często udaje się wynegocjować wyższą kwotę wynagrodzenia, która rekompensuje pewne ryzyko związane z koniecznością poszukiwania nowej pracy po wygaśnięciu umowy na czas określony. Ryzyko to minimalizuje rodzimy rynek pracy, który w przypadku kadry inżynierskiej staje się w coraz większym stopniu rynkiem pracownika.

Inżynierowie niejednokrotnie decydują się związać na krótszy, ale za to bezpieczniejszy okres związania się z firmą mającą ugruntowaną pozycję na rynku. Tym bardziej, że większość firm z branży technicznej inwestujących w Polsce pochodzi z państw, w których obowiązującym standardem jest umowa na czas określony.

Satysfakcja bez kapitału


Jak wynika z badania, inżynierowie w większości nie zwracają uwagi na pochodzenie kapitału firmy potencjalnego pracodawcy - dla blisko co czwartego taka informacja nie ma znaczenia. Kadra techniczna w mniejszym stopniu utożsamia pochodzenie kapitału z warunkami pracy jakie panują w danej firmie. W pewnym stopniu wynika to z deklarowanej elastyczności i przekonania, że to nie pochodzenie kapitału pracodawcy decyduje o satysfakcji z wykonywanej pracy. Przy tej okazji wymieniane są często inne kryteria: branża i renoma firmy, zakres obowiązków przewidziany na proponowanym stanowisku, jego usytuowanie w strukturze firmy, wysokość uposażenia.


Atrakcyjność kapitału


Ponad 17 proc. inżynierów ceni sobie pracę w firmach z kapitałem amerykańskim. Pracodawcy pochodzący z USA są pożądani szczególnie ze względu na: stosowaną nowoczesną technologię produkcji, nowoczesne systemy zarządzania, kulturę organizacji promującą jednostkę. Ponadto bardzo cenione są: jasny podział obowiązków i zakresu odpowiedzialności; przejrzyste zasady funkcjonowania zarówno w otoczeniu zewnętrznym, jak i wewnętrznym; możliwości dalszego rozwoju (rozumianego jako kontakt z najnowocześniejszą technologią, dostęp do różnorodnych szkoleń), perspektywa awansu.

Pracodawcy skandynawscy są szczególnie wyróżniani za stabilność, bezpieczeństwo i poczucie wzajemnego zaufania jakie panuje pomiędzy współpracownikami. Z kolei zatrudnienie w firmach z kapitałem niemieckim często kojarzone jest z pracą bardzo dobrze uporządkowaną, poukładaną, gdzie nie ma miejsca na chaos i dezorganizację. Jeśli nawet jest to myślenie uproszczone, dobrze oddaje kryteria jakimi kierują się kandydaci dokonując oceny pracodawców. Podstawą opinii są przede wszystkim doświadczenia ich lub ich bliskich.

Niemal 15 proc. badanych chętnie związałoby się z polskim pracodawcą. Firmy rodzime kojarzą się im częściej z mniejszymi organizacjami, bardziej kameralną atmosferą, lepszą komunikacją i brakiem nieporozumień wynikających z odmiennej mentalności pracowników pochodzących z różnych kręgów kulturowych. Poza tym firmy polskie częściej postrzegane są jako bardziej elastyczne, umożliwiające szybsze dokonywanie zmian i dające więcej możliwości do działania. Nierzadko wyróżnianą wartością jest zdecydowanie mniej upolityczniona struktura, dzięki której decyzje mogą być podejmowane znacznie szybciej w oparciu o racjonalne przesłanki.

Wszystko wskazuje na to, że dla inżynierów nadchodzi czas obfitujący w oferty pracy. Z kolei dla pracodawców zbliża się czas lepszego dostosowania ofert do realiów rynku i większego angażowania się w przygotowanie absolwentów uczelni technicznych do pracy w nowoczesnych firmach.


Konsultanci BDI: Aneta Grześkiewicz, Adam Grzywacz, Małgorzata Orłowska, Radosław Knap