Błękitna Strefa

login

hasło

Nie masz jeszcze Błękitnej Strefy?
Rekrutuj on-line
6.08.2007
gazeta_wyborcza_logo_196x80.PNG

4733 zł i 91 groszy brutto - to średnie miesięczne wynagrodzenie inżynierów w województwie mazowieckim w pierwszym półroczu 2007 roku. Najmniej zarabiają inżynierowie na Podlasiu, w Małopolsce i województwie łódzkim. W najnowszym raporcie Banku Danych o Inżynierach zaskoczenia nie ma - najwięcej wciąż zarabiają fachowcy mieszkający lub pracujący w stolicy i całym województwie mazowieckim. Jednak jak zastrzega Radosław Knap, kierownik ds. rozwoju biznesu BDI dynamika wzrostu zarobków na Mazowszu jest niższa niż jeszcze w drugim półroczu 2006 roku. Szybciej niż w Warszawie i okolicach zarobki inżynierów rosną teraz np. na Śląsku.

Zaraz za fachowcami z Mazowsza uplasowali się inżynierowie właśnie z województw: śląskiego, dolnośląskiego, a także pomorskiego (średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w tych regionach wynosi odpowiednio: 4355,53 zł, 4313,35 i 4216,83 zł).

- To zasługa dużej liczby inwestycji. Te regiony bardzo dynamicznie się rozwijają, panuje tam dobry klimat dla nowych inwestorów. To zwiększa popyt na pracowników, a tam gdzie rośnie zapotrzebowanie - automatycznie rosną ceny. W tych województwach z całą pewnością możemy mówić o rynku pracownika - mówi Dariusz Żebrowski, dyrektor ds. rekrutacji w Banku Danych o Inżynierach.

Dość dużo zarabiają też inżynierowie na Warmii i Mazurach, których średnie miesięczne zarobki znalazły się na piątym miejscu w krajowym rankingu stawek w poszczególnych województwach (4174,12 zł). Zaraz za nimi jest Wielkopolska ze średnim wynagrodzeniem 4167,39 złotych brutto miesięcznie. Ze statystyk wynika, że między pierwszą szóstką, a resztą stawki jest spora różnica - w znajdującym się na siódmym miejscu województwie kujawsko - pomorskim inżynierowie mogą już liczyć na średnie miesięczne wynagrodzenie znacznie poniżej 4 tys. złotych - zarabiają ok. 3672,77 zł miesięcznie.

Jak się okazuje w rankingu zarobków Banku Danych o Inżynierach w skali całego kraju dość wysoko, bo w środku stawki, uplasowali się inżynierowie pracujący na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Średnie miesięczne wynagrodzenia wynoszą tam odpowiednio: 3558,11 i 3434,5 złotych. Najgorzej w kraju jest w województwie Podlaskim - tam średnie zarobki nieznacznie przekraczają pułap 3 tys. złotych i wynoszą 3115 zł. Niewiele lepiej jest w Małopolsce (3161,38 zł) i w (!) województwie łódzkim (3359,98 zł).

Z informacji zebranych przez Bank Danych o Inżynierach wynika również, że średnie zarobki pracującego za granicą polskiego fachowca są prawie trzykrotnie wyższe. Inżynierowie w Wielkiej Brytanii, Skandynawii (tu ofert pracy jest najwięcej) zarabiają miesięcznie ok. 13 tys. 300 złotych.