- Telefon komórkowy jest dziś standardowym wyposażeniem pracownika, tak jak biurko czy komputer, dlatego nie jest przez pracowników uznawany za atrakcyjny dodatek - komentuje Joanna Cich, starszy konsultant ds. rekrutacji w BDI. Poza tym posiadanie firmowego telefonu komórkowego często oznacza nielimitowany czas pracy, telefony od klientów podczas urlopu czy też permanentny kontakt z biurem. Dlatego też nie cieszy się on uznaniem wśród inżynierów.
Z danych zebranych od inżynierów, którzy biorą udział w procesach rekrutacyjnych, prowadzonych przez BDI, wynika, że oferta pracodawców różni się od ich oczekiwań. Wciąż najczęściej oferowanym przez pracodawców dodatkiem jest telefon komórkowy do użytku prywatnego. Potwierdza to ponad 48 proc. ankietowanych osób. 43 proc. respondentów jako bonus otrzymuje obowiązkowe szkolenia, a 41 proc. bony towarowe.
Inżynierowie deklarują, że woleliby otrzymywać dodatkową bezpłatną opiekę medyczną lub samochód służbowy do użytku prywatnego. Wielu inżynierów wskazuje dodatkowe szkolenia wybierane według własnego uznania.
Bony towarowe są atrakcyjnym dodatkiem tylko dla trzech proc. inżynierów, a telefon komórkowy do użytku prywatnego dla 8,23 proc. ankietowanych.
Oferowane przez pracodawców dodatki pozapłacowe różnią się, w zależności od poziomu stanowiska. Im wyższe stanowisko, tym więcej atrakcyjnych dodatków. 67 proc. inżynierów na stanowiskach kierowniczych deklaruje posiadanie telefonu komórkowego do użytku prywatnego, komputer do użytku prywatnego otrzymuje 53 proc. inżynierów, a blisko 50 proc. respondentów otrzymuje bony towarowe.
Natomiast 100 proc. inżynierów, którzy wzięli udział w badaniu BDI i pełnią funkcje dyrektorskie bądź wchodzą w skład zarządu, dostaje do pełnej dyspozycji samochód służbowy, komputer i telefon komórkowy. 80 proc. dodatkowo może liczyć na szkolenia wybierane według własnego uznania.
Alicja Peplińska